Nareszcie weekend!
Cieszycie się?
Ja też! Ale muszę wam napisać o wydarzeniach z piątku...
A więc:
Mój kolega po raz pierwszy od miesiąca powiedział mi cześć.
Dlaczego aż miesiąc tego nie robił? Otóż uważał, że jestem głupia i mnie nie lubił.
I nareszcie to się odstało x33
Ale jedno nie jest OK. Przysięgał mi, że nie będzie nigdy chodził z taką jedną dziewczyną...
A teraz z nią jest. Ona jest, a raczej była do wczoraj moją przyjaciółką.
I wczoraj rano powiedziała mi, że kończy z chłopakami na dłuuugo.
Po lekcjach widziałam jak całowała tego kolegę i teraz chodzą...
To dłuuugo to parę godzin?!
To sory, ale dziękuję za taką przyjaciółkę.
Co o tym sądzicie? ;**
sobota, 13 marca 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Skomentuj o TU!